Skąd to pytanie? A no stąd, że kiedy przed naszymi włoskimi przyjaciółmi postawiliśmy kiedyś kopiasty talerz faworków, pewni, że to, niczym bigos, polska specjalność, oni zakrzyknęli Chiacchiere! i wyjaśnili, że mają u siebie dokładnie to samo. Zresztą proszę spojrzeć: tu są faworki, a tu chiacchiere. A ponieważ nie przypuszczamy, żeby to polskie faworki przyjęły się na Półwyspie Apenińskim (we wszystkich regionach, pod różnymi nazwami; chiacchiere znaczy plotki), przyszło nam do głowy, że może uszczęśliwiła nas nimi królowa Bona.
Dopisek
O faworkach już kiedyś pisaliśmy, tutaj.
Czy drugie zdanie we wpisie - "A no stąd, że (...)" jest aby poprawnie napisane? Nie powinno być "Ano stąd, że (...)"?
OdpowiedzUsuń