18.08.2008

Błędy językowe w nekrologach

Do napisania kilku zdań na ten temat skłonił nas błąd zauważony dziś w nekrologu w gazecie. Zaczęliśmy się zastanawiać, co byśmy zrobili, gdybyśmy to my przyjmowali nekrologi do druku
i spostrzegli błąd. Doszliśmy do wniosku, że pewnie byśmy nie wytrzymali i zaproponowali poprawkę. Ale czy powinniśmy?

A może to powinno być normalne? – może gazeta powinna robić korektę wszystkich przyjmowanych nekrologów?

Dopisek
A może już tak jest? Tylko korekta "też ludzie" i po prostu czasem puszcza błędy również w nekrologach?

3 komentarze :

  1. To może i w anonsach o pracę też trzeba zatrudnić korektora? Pomijam oczywiście te ogłoszenia, w których oferent poszukuje do pracy korektora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogłoszenia z błędami są mniej skuteczne, bo błędy podważają zaufanie do ogłoszeniodawcy. Więc czemu nie? Oczywiście korekta ogłoszeń powinna być robiona na życzenie ogłoszeniodawcy, jako dodatkowa usługa za dodatkową opłatą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przypomina się anegdota (chyba z któregoś z ostatnich krakowskich 'Przekrojów') o cenzorze w Nowym Sączu, gdzie było mało polityki, więc nudził się cenzurując nekrologi. Np. poprawiając "żona z przyjacielami" na "żona i przyjaciele" :-)

    OdpowiedzUsuń