04.10.2011

Groszówka za dwa złote…

… a dokładnie za dwa dwadzieścia, do kupienia tutaj, ostatnia sztuka!









Zapytano nas, dlaczego igła groszówka – czyli, jak mówi słownik, duża igła do szycia, cerowania – nazywa się groszówka. Odpowiedzieliśmy, zastrzegając się, że to tylko domysł, że może dlatego, że w jakichś zamierzchłych czasach kosztowała grosz. Potem zaczęliśmy szperać. 

W słowniku „warszawskim” (tom 1, 1900) wyszperaliśmy:











Nie ma tu co prawda igły groszowej, ale jest świeca, książka, cygaro, co  potwierdza nasze przypuszczenia. Potwierdza je też w swym Wielkim słowniku etymologiczno-historycznym języka polskiego (Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2008) Krystyna Długosz-Kurczabowa, gdy pisze: groszówka (...) moneta groszowa, a także przedmiot w cenie grosza.

Dopisek
Ciekawa rzecz, że grosz pochodzi od łacińskiego grossus – gruby, mocny.
 

1 komentarz :

  1. @ grossus: Prawo Kopernika-Greshama! :-)

    OdpowiedzUsuń