Żeby się upewnić, że Duchamp nie przysłał na wystawę nocnika, jak chciała pewna tłumaczka, tylko pisuar, i że nie nazwał go źródłem, tylko fontanną, zajrzeliśmy do Sztuki świata (tom 12, Arkady 1998, redakcja Izabela Kunińska, korekta Krystyna Boberowa) i przy okazji odkryliśmy taki głupi błąd:
Zajmujemy się przetwarzaniem – korektą, redagowaniem, tłumaczeniem – cudzych tekstów. Obserwujemy język wokół nas. Mamy wiele związanych z tym spostrzeżeń. Zamierzamy się tu nimi dzielić.
Jeśli tylko będzie z kim.
0 komentarz (-e/-y):
Prześlij komentarz