20.12.2013

Taxe perçue – Pologne

Na pewno spotkali się Państwo kiedyś z podobnym stempelkiem albo nadrukiem na kopercie, dzięki któremu urząd, instytucja czy przedsiębiorstwo nie musi naklejać na niej znaczka. Że „Taxe perçue – Pologne” znaczy „Opłata pobrana – Polska”, można się domyślić z kontekstu, nawet nie znając francuskiego. Ale dlaczego te słowa są właśnie po francusku? Tego się już domyślić trudniej.

Poszperaliśmy w Internecie i dowiedzieliśmy się, że Polska jako członek Światowego Związku Pocztowego (Union postale universelle, Universal Postal Union – UPU) ma obowiązek stosować się do wydanego przez tę organizację „Regulaminu poczty listowej”, który stanowi, że:

Nadruki ofrankowania wykonane za pomocą prasy drukarskiej albo innego sposobu drukowania lub stemplowania powinny zawierać nazwę Kraju członkowskiego nadania i ewentualnie urzędu nadania przedstawione literami alfabetu łacińskiego, uzupełnione w zależności od przypadku taką samą informacją przedstawioną literami innego alfabetu. Powinny one zawierać także wskazówkę podającą, że opłata pocztowa została uiszczona, na przykład w formie „Taxe perçue” („Opłata pobrana”). W każdym przypadku, przyjęte oznaczenie należy wykonać widocznymi literami w polu, którego powierzchnia nie powinna być mniejsza niż 300 mm kwadratowych. Jeśli przykłada się datownik, to jego odcisk nie powinien znajdować się w tym polu.

Nie rozumiemy jednak, czemu służą te francuskie słowa na kopertach wędrujących tylko z Ursynowa na Żoliborz.

Dopisek
Jak się wymawia „Taxe perçue”, można usłyszeć tutaj.

Dopisek
Nie możemy się powstrzymać przed zrobieniem korekty:
OPŁATA POBRANA
TAXE PERÇUE – POLOGNE
Umowa nr 692/0 (RH13)
z Pocztą Polską SA, z dnia 1.01.2003 r.
Nadano w UP Warszawa 130

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz