09.11.2008

Hawai, Hawaii, Hawaje

Swój ostatni cośrodowy felieton w "Wyborczej" Magdalena Środa zatytułowała

Babcia z Hawai
i dziadek
z Wehrmachtu
.

Nie moglibyśmy nic temu tytułowi zarzucić, w każdym razie
z językowego punktu widzenia, gdyby babcia Baracka Obamy rzeczywiście była z Hawai (Hawaii), jednej z wysp tworzących Hawaje. Okazuje się jednak, że mieszkała na wyspie Oahu,
w Honolulu. A więc Magdalena Środa i "Wyborcza":
- albo się pomyliły co do miejsca jej zamieszkania (to bylibyśmy skłonni wybaczyć),
- albo myślały o Hawajach i popełniły paskudny błąd językowy - co się nam wydaje bardziej prawdopodobne - bo Hawaje w dopełniaczu to Hawajów (babcia z Hawajów).

Dopisek
Przy okazji zauważyliśmy, że:
- choć Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN (2006) i Wielki słownik ortograficzny PWN (2006) dopuszczają dwie formy pisowni nazwy wyspy, o której mowa wyżej: Hawai oraz Hawaii, to
- dwa PWN-owskie słowniki Jana Grzeni: Słownik nazw własnych (1998) i Słownik nazw geograficznych (2008), podają tylko jedną formę: Hawaii.

W związku z tym mamy kilka pytań.
1. Stwierdzenie, że pisownia Hawai jest równie dobra jak Hawaii, oraz stwierdzenie, że dobra jest tylko pisownia Hawaii, nie mogą być jednocześnie słuszne, więc któreś musi być błędne. Które?
2. Czym autorzy tych słowników uzasadniają swoje rozstrzygnięcia?
3. Dlaczego w jednym wydawnictwie ukazują się słowniki, które sobie przeczą?

3 komentarze :

  1. Przecież autor pisze, że przyjął zasadę, że podaje pisownię oryginalną. Wstępu się nie przeczytało?

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytało się, przeczytało. I właśnie o to nam chodzi: Dlaczego przyjął taką zasadę? Dlaczego się nie zastosował do tego, co mówią na ten temat dwa słowniki - WSO i WSPP - które uchodzą za wzorcowe (czy słusznie, to inna sprawa). I z kolei: Dlaczego w tych słownikach przyjęto takie rozstrzygnięcie, jakie przyjęto? I wreszcie: Czemu się ze sobą nie zgadzają słowniki wydawane przez to samo wydawnictwo? Przecież to robi mętlik w głowie ich użytkownikom. Ostatnie pytanie można by zresztą uogólnić: Dlaczego słowniki się ze sobą nie zgadzają? Czy tak powinno być?

    OdpowiedzUsuń
  3. To, że słowniki nie zgadzają się ze sobą, to mnie nie dziwi. Gorzej by było, gdyby jeden językoznawca głosił dwa różne poglądy na tę samą sprawę.

    OdpowiedzUsuń