Dzięki doskonałym czekoladkom z likierem szarotkowym...
... dowiedzieliśmy się ze zdziwieniem, że co najmniej w sześciu językach - po francusku, angielsku, włosku, hiszpańsku, szwedzku, nawet po rosyjsku - szarotka nazywa się tak samo: edelweiss, эдельвейс, czyli jak w Niemczech - Edelweiß, co dosłownie znaczy szlachetna biel.
Dlaczego tyle języków nie dorobiło się własnej nazwy tej rzadkiej rośliny, a polszczyzna mogła?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wątpliwości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wątpliwości. Pokaż wszystkie posty
14.03.2011
Szara szlachetna biel
Etykiety (tagi):
różności
,
słowa smaczne
,
wątpliwości
26.02.2011
Dlaczego [dizajn]?
Po angielsku słowa design, designer wymawia się [dyzajn], [dyzajner]. Dlaczego polskie słowniki każą mówić [dizajn], [dizajner]?
Etykiety (tagi):
anglicyzmy
,
wątpliwości
14.05.2010
Kto nazwał tlen tlenem?
Wiesław Boryś w Słowniku etymologicznym języka polskiego (Wydawnictwo Literackie, Kraków 2008) twierdzi, że Jędrzej Śniadecki:
(...) neologizm Jędrzeja Śniadeckiego (1856 r.)
Być może czyni to za Słownikiem języka polskiego pod redakcją Witolda Doroszewskiego (wydanie na CD: Wydawnictwo Naukowe PWN 1997), gdzie czytamy:
(...) wyraz wprowadzony przez Jędrzeja Śniadeckiego (w r. 1856)
Tymczasem Władysław Kopaliński w Słowniku mitów i tradycji kultury (PIW, Warszawa 1987) pisze:
Wyraz wprowadzony do polszczyzny w 1853 na miejsce kwasorodu przez ucznia Jędrzeja Śniadeckiego, dr. med. Jana Oczapowskiego (...),
a Jan Parandowski w Alchemii słowa (Czytelnik, Warszawa 1976, s. 208-209):
Jędrzej Śniadecki (...) Oxygenium przełożył dosłownie: kwasoród. Niech nam ten wyraz posłuży za przykład, co znaczy w słowotwórstwie inwencja. Oto bowiem w jakiś czas później chemik Oczapowski zastąpił ciężki „kwasoród” swym pięknym wynalazkiem: tlen.
Kto ma rację?
(...) neologizm Jędrzeja Śniadeckiego (1856 r.)
Być może czyni to za Słownikiem języka polskiego pod redakcją Witolda Doroszewskiego (wydanie na CD: Wydawnictwo Naukowe PWN 1997), gdzie czytamy:
(...) wyraz wprowadzony przez Jędrzeja Śniadeckiego (w r. 1856)
Tymczasem Władysław Kopaliński w Słowniku mitów i tradycji kultury (PIW, Warszawa 1987) pisze:
Wyraz wprowadzony do polszczyzny w 1853 na miejsce kwasorodu przez ucznia Jędrzeja Śniadeckiego, dr. med. Jana Oczapowskiego (...),
a Jan Parandowski w Alchemii słowa (Czytelnik, Warszawa 1976, s. 208-209):
Jędrzej Śniadecki (...) Oxygenium przełożył dosłownie: kwasoród. Niech nam ten wyraz posłuży za przykład, co znaczy w słowotwórstwie inwencja. Oto bowiem w jakiś czas później chemik Oczapowski zastąpił ciężki „kwasoród” swym pięknym wynalazkiem: tlen.
Kto ma rację?
Etykiety (tagi):
błędy w słownikach
,
wątpliwości
3.05.2010
Czujność czy czułość?
Czytamy Alchemię słowa (Czytelnik, Warszawa 1976). Na stronie 59, w ustępie o roli kobiet w życiu pisarzy, natknęliśmy się na takie zdanie:
Dobroć, oddanie, czujność, wierność znaczą tak wiele, że człowiek, co szuka spokojnej przystani niosąc w sobie burzę, często wybiera potulną istotę (...).
Bardzo nam ta czujność tu nie pasuje, za to czułość – aż się prosi. Czyżby błąd? Ciekawe, czy tak samo jest w innych wydaniach.
Dobroć, oddanie, czujność, wierność znaczą tak wiele, że człowiek, co szuka spokojnej przystani niosąc w sobie burzę, często wybiera potulną istotę (...).
Bardzo nam ta czujność tu nie pasuje, za to czułość – aż się prosi. Czyżby błąd? Ciekawe, czy tak samo jest w innych wydaniach.
Etykiety (tagi):
wątpliwości
2.01.2009
Hm...
1. (...) żel, który twardniejąc tworzy nieprzepuszczalną barierę.
2. (...) żel, który twardniejąc, tworzy nieprzepuszczalną barierę.
3. (...) żel, który, twardniejąc, tworzy nieprzepuszczalną barierę.
Na pytanie, które z tych zdań jest interpunkcyjnie poprawne, internetowa poradnia językowa PWN odpowiedziała dziś tak:
Według najnowszych przepisów poprawna jest wersja trzecia. Zgodnie ze starszym zwyczajem, który jednak PWN-owskie słowniki ortograficzne wciąż honorują, poprawna jest też wersja pierwsza (zob. szczegóły w par. [367] zasad pisowni i interpunkcji, dostępnych na naszych stronach WWW). Wersja druga jest nie do przyjęcia.
Zajrzeliśmy do paragrafu [367]. Oto jego fragment:
w odpowiedzi poradni: poprawna jest też wersja druga, a nie do przyjęcia - pierwsza.
Dopisek
Do pierwotnej odpowiedzi prof. Mirosław Bańko dodał obszerne wyjaśnienie.
2. (...) żel, który twardniejąc, tworzy nieprzepuszczalną barierę.
3. (...) żel, który, twardniejąc, tworzy nieprzepuszczalną barierę.
Na pytanie, które z tych zdań jest interpunkcyjnie poprawne, internetowa poradnia językowa PWN odpowiedziała dziś tak:
Według najnowszych przepisów poprawna jest wersja trzecia. Zgodnie ze starszym zwyczajem, który jednak PWN-owskie słowniki ortograficzne wciąż honorują, poprawna jest też wersja pierwsza (zob. szczegóły w par. [367] zasad pisowni i interpunkcji, dostępnych na naszych stronach WWW). Wersja druga jest nie do przyjęcia.
Zajrzeliśmy do paragrafu [367]. Oto jego fragment:
a) Przecinka nie stawia się pomiędzy zwrotem imiesłowowym
a bezpośrednio poprzedzającym go spójnikiem (np. i, a, iż, że) lub zaimkiem względnym (np. jaki, który, co):
a bezpośrednio poprzedzającym go spójnikiem (np. i, a, iż, że) lub zaimkiem względnym (np. jaki, który, co):
Nie spodziewał się, że napisawszy bardzo dobry artykuł, będzie go musiał jeszcze poprawiać.
Gonzalo pędem biegł z obawy, żeby tamci jemu w tłumie nie zginęli, i odnalazłszy ich, mnie znaki dawał, bym pośpieszał.
Wydaje nam się, że z tego wynika, że jest odwrotnie niżw odpowiedzi poradni: poprawna jest też wersja druga, a nie do przyjęcia - pierwsza.
Dopisek
Do pierwotnej odpowiedzi prof. Mirosław Bańko dodał obszerne wyjaśnienie.
Etykiety (tagi):
poradnie
,
pwn
,
wątpliwości
10.08.2008
W punkcie, czyli w pkt
Skrót jest to litera lub połączenie kilku liter pochodzące z często używanych i znanych wyrazów, stosowane w piśmie do zapisywania tych wyrazów, ale odczytywane w formie pełnego wyrazu, który zastępują w tekście pisanym (WSPP PWN).
Skoro tak, to dlaczego skrótem wyrazu punkcie (czyli miejscownika wyrazu punkt) jest pkt?
Bo tenże WSPP podaje taki przykład: Pisano o tym w pkt 4 (czyt. punkcie czwartym) regulaminu, i informuje, że pkt to skrót pisany bez kropki, także w przypadkach zależnych, czytany jako cały, odmieniany wyraz.
Przecież w wyrazie punkcie nie ma litery t.
Dopisek
Czy Państwo znają inne skróty zawierające litery, jakich nie ma
w wyrazie, który zastępują?
Skoro tak, to dlaczego skrótem wyrazu punkcie (czyli miejscownika wyrazu punkt) jest pkt?
Bo tenże WSPP podaje taki przykład: Pisano o tym w pkt 4 (czyt. punkcie czwartym) regulaminu, i informuje, że pkt to skrót pisany bez kropki, także w przypadkach zależnych, czytany jako cały, odmieniany wyraz.
Przecież w wyrazie punkcie nie ma litery t.
Dopisek
Czy Państwo znają inne skróty zawierające litery, jakich nie ma
w wyrazie, który zastępują?
Etykiety (tagi):
wątpliwości
5.06.2008
Dlaczego "cukinii"?
Dynia - dyni
Cukinia - cukiniiCzyżby należało mówić "cukińja", "cukińji"?
A to, że cukinia jest rodzajem dyni, to już się w ogóle nie liczy? :)
Dopisek
Po włosku:
- zucca - dynia,
- zucchino - cukinia,
- zucchini - cukinie (liczba mnoga).
Etykiety (tagi):
wątpliwości
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

