Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnie. Pokaż wszystkie posty

10.10.2014

Nowości Poradni językowej PWN

Żeby móc się o nich na bieżąco dowiadywać, teraz trzeba sobie zaprenumerować newsletter:

co wymaga podania adresu e-mailowego i wyrażenia zgody na otrzymywanie różnych innych informacji, nie tylko porad językowych i nie tylko od WN PWN.

Do niedawna, chyba jeszcze we wrześniu, poradniane nowości były udostępniane za pomocą kanału RSS, którego już się jednak na stronie poradni nie znajdzie, choć wciąż można znaleźć w internecie (tutaj) wyliczane właśnie przez PWN zalety tego sposobu dostarczania informacji:
  • użytkownik pilnuje swojej prywatności (nie musi podawać swoich danych, np. adresu e-mail),
  • sam decyduje kiedy informacja dotrze do niego (kiedy sprawdzi, czy w serwisie pojawiły się nowe wiadomości),
  • ma pewność, że otrzyma informację o każdej aktualizacji serwisu (nie umknie mu więc żadna wiadomość),
  • unika oglądania natarczywych reklam i innych elementów reklamowych (trafia bezpośrednio do treści wiadomości, pomijając strony główne),
  • gromadząc interesujące go kanały w jednym miejscu, oszczędza czas (może więc zapoznać się z większą liczbą interesujących informacji).
Żeby mimo wszystko móc nadal pokazywać w Pszetfurni (na prawym pasku) ostatnie nowości z poradni, poszperaliśmy i znaleźliśmy pośrednika, który w tym pomaga. Dzięki niemu wciąż mamy kanał RSS do Poradni językowej PWN:
który Państwo też mogą wykorzystać.

29.10.2013

Nowości w Poradni Językowej PWN




Tak tam było przed chwilą, dwudziestego dziewiątego października, i tak jest od pięciu miesięcy.

Może Państwo wiedzą, jak skłonić Wydawnictwo Naukowe PWN, żeby coś z tym zrobiło – żeby to rzeczywiście były nowości?

Dopisek
Jeden z naszych czytelników napisał już w tej sprawie do prof. Mirosława Bańki, który poradnię prowadzi, oraz do jego dwóch poradnianych współpracowników: prof. Jerzego Bralczyka i dra Jana Grzeni, a także do Doroty Szczęsnej, Koordynatorki ds. Internetu w WN PWN. Ciekawe, czy to coś da.

Dopisek
Dało.

Dopisek
30.10.2013 – znowu nie działa.
4.11.2013 – nadal nie działa.
9.11.2013 – wciąż nie działa.
18.11.2013 – od kilku dni działa, ale nie jak kiedyś, na bieżąco, tylko rano pojawiają się pytania i odpowiedzi z poprzedniego dnia.

25.01.2011

Nowości w Pszetfurni

Dwie:
  • najnowsze odpowiedzi w Poradni Językowej PWN - ich tytuły pokazują się pod wyszukiwarką porad na prawym pasku; wystarczy kliknąć, żeby się przenieść do poradni.
 

    12.01.2011

    Wataha, wataga, watadze

    Odpowiadając wczoraj na pytanie zadane internetowej poradni językowej Wydawnictwa Naukowego PWN, prof. Mirosław Bańko napisał między innymi:


    We współczesnych słownikach watagi nie znajdziemy, formę watadze podawał jeszcze (w haśle wataha) Słownik współczesnego języka polskiego pod red. B. Dunaja w wyd. z 1996 roku. Należałoby sprawdzić, czy z późniejszych wydań jej nie usunięto bądź nie zamieniono na watasze.
    Sprawdzilismy w wydaniu z 1999 roku: nie usunięto, nie zamieniono. 

    W wydanym pięć lat później 45. tomie Praktycznego słownika współczesnej polszczyzny pod red. H. Zgółkowej jest w haśle wataha uwaga: forma watadze niepoprawna.
     

    8.10.2009

    Nowa poradnia językowa

    Profesor Marian Bugajski zaprasza do telefonicznej poradni językowej, która działa od poniedziałku do piątku w godz. 13-14 pod numerem 068 328 3140.

    2.01.2009

    Hm...

    1. (...) żel, który twardniejąc tworzy nieprzepuszczalną barierę.
    2. (...) żel, który twardniejąc, tworzy nieprzepuszczalną barierę.
    3. (...) żel, który, twardniejąc, tworzy nieprzepuszczalną barierę.

    Na pytanie, które z tych zdań jest interpunkcyjnie poprawne, internetowa poradnia językowa PWN odpowiedziała dziś tak:
    Według najnowszych przepisów poprawna jest wersja trzecia. Zgodnie ze starszym zwyczajem, który jednak PWN-owskie słowniki ortograficzne wciąż honorują, poprawna jest też wersja pierwsza (zob. szczegóły w par. [367] zasad pisowni i interpunkcji, dostępnych na naszych stronach WWW). Wersja druga jest nie do przyjęcia.

    Zajrzeliśmy do paragrafu [367]. Oto jego fragment:
    a) Przecinka nie stawia się pomiędzy zwrotem imiesłowowym
    a bezpośrednio poprzedzającym go spójnikiem (np. i, a, iż, że) lub zaimkiem względnym (np. jaki, który, co):
    Nie spodziewał się, że napisawszy bardzo dobry artykuł, będzie go musiał jeszcze poprawiać.
    Gonzalo pędem biegł z obawy, żeby tamci jemu w tłumie nie zginęli, i odnalazłszy ich, mnie znaki dawał, bym pośpieszał.

    Wydaje nam się, że z tego wynika, że jest odwrotnie niż
    w odpowiedzi poradni: poprawna jest też wersja druga, a nie do przyjęcia - pierwsza.

    Dopisek
    Do pierwotnej odpowiedzi prof. Mirosław Bańko dodał obszerne wyjaśnienie.

    11.11.2008

    Konował

    Przedwczoraj w Poradni Językowej PWN:
    Witam,
    czy mogę prosić o przybliżenie etymologii określenia konował?
    Pozdrawiam,
    Natalia

    Bez większych nadziei sięgnąłem do Etymologicznego słownika języka polskiego Andrzeja Bańkowskiego, obawiałem się bowiem, że tak wyraźnego kolokwializmu ten skądinąd obszerny słownik nie uwzględnia. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że konował tu jest: opisany jako wczesnosiedemnastowieczny rutenizm (tzn. zapożyczenie z ukraińskiego lub białoruskiego), pochodny od rosyjskiego słowa o znaczeniu 'kastrator koni'. W słowniku Bańkowskiego konował ma definicję 'weterynarz' i kwalifikator pogard., dobrze wiadomo jednak, że nazwa ta bywa odnoszona też do lekarzy, co nadaje jej jeszcze bardziej deprecjonujący charakter.

    — Mirosław Bańko, PWN
    Myśmy sięgnęli do świetnego Wielkiego słownika etymologiczno
    -historycznego języka polskiego
    Krystyny Długosz-Kurczabowej (PWN 2008) i w haśle koń przeczytaliśmy:
    konował (XVI w.) 'weterynarz'; od XIX w. też pogardliwie 'lekarz' (pierwotne zn. 'powalający konia', np. do kastrowania)
    Przy okazji zajrzeliśmy jeszcze tu i ówdzie i zrodziło się w nas przypuszczenie, że to słowo mogło pierwotnie znaczyć wałaszący konia.

    Dlaczego?
    Bo:
    - Słownik języka polskiego pod redakcją Witolda Doroszewskiego (wydanie elektroniczne, PWN 1997) mówi: wałaszyć: kastrować ogiera, i podaje przykład: ogiery wałaszył konował;
    - Uniwersalny słownik języka polskiego PWN (2003) mówi: wałach ‹niem. Wallach› zootechn. «wytrzebiony ogier».

    Byłyby więc już trzy koncepcje pochodzenia konowała:
    - rutenizm,
    - od polskiego powalać,
    - od niemieckiego Wallach, czyli wałach.

    A może był to proces odwrotny: od konowała przez wałaszyć i wałacha do Wallacha?

    Dopisek
    Tutaj można przeczytać, co w poradni PWN miał sześć lat temu do powiedzenia o konowale Jerzy Bralczyk.
    Do Słownika języka polskiego XVII i 1. połowy XVIII wieku nie udało nam się dostać.
     

    3.10.2008

    Sprzęt AGD

    Do napisania paru zdań na ten temat sprowokowała nas ambasada USA, która niedawno ogłosiła wyprzedaż aukcyjną używanych mebli domowych, biurowych oraz sprzętu AGD.

    Skrót AGD znaczy artykuły gospodarstwa domowego, więc wyrażenie sprzęt AGD to bełkot. Niestety, jest tak rozpowszechnione - przed chwilą za pomocą Google'a znaleźliśmy 2 680 000 przypadków jego użycia - że jego niepoprawności nie zauważają nawet językoznawcy
    z poradni językowej PWN, którzy nie reagują, gdy pojawia się ono
    w
    zadawanych im pytaniach (można się o tym przekonać tutaj).

    Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN (2006) podaje przykład
    poprawnego użycia tego skrótu (W tym sklepie jest bogaty wybór AGD), ale do tego się ogranicza - nie pokazuje, jakie jego użycie jest niepoprawne. Warto by to skorygować w następnym wydaniu.

    Dopisek
    Coś nas tknęło i wpisaliśmy do Google'a artykuły AGD. Jak Państwo myślą, jaki wynik? 125 000! Matko złota!, jak mawia pewna sympatyczna pani sekretarz redakcji.

    Dopisek
    Dzisiaj (9.10.08) Dział Gospodarczy Ambasady obiecał nam, że przy następnej okazji ogłoszenie będzie wyglądało tak:
    AMBASADA USA
    ogłasza
    WYPRZEDAŻ AUKCYJNĄ UŻYWANYCH
    MEBLI DOMOWYCH I BIUROWYCH
    ORAZ SPRZĘTU GOSPODARSTWA DOMOWEGO
    Trzymamy za słowo.

    20.07.2008

    Wyszukiwarka porad językowych

    Re-we-la-cja. Tak jest.
    Twórcę wyszukiwarki, Marcina Miłkowskiego, trzeba by ozłocić.

    Wyszukiwarka przeszukuje archiwa 13 poradni internetowych. Mogą
    z niej Państwo korzystać
    na cztery sposoby:
    - wchodząc bezpośrednio na jej stronę - tutaj,
    - zainstalowawszy ją sobie na własnej stronie internetowej lub
    we własnym blogu (zacząć trzeba tu),
    - dodawszy ją do swojej strony iGoogle,
    - posługując się wyszukiwarką zainstalowaną w Pszetfurni, na pasku
    z prawej strony.

    Więcej...

    Dopisek
    Wygląd wyszukiwarki instalowanej na stronie lub w blogu - jej wymiary i rodzaj obramowania - można dostosować do własnych upodobań lub do możliwości, jakie daje miejsce, gdzie ma być umieszczona.

    9.05.2008

    Chwała Bogu można "blogu"...

    ... w dopełniaczu liczby pojedynczej. Tak wolimy i tak będziemy tu pisać – jak
    w komentarzu do komentarza do poprzedniego postu (o tym słówku też by się przydało parę słów). Choć, prawdę mówiąc, chyba częściej się widzi w tym przypadku bloga, jak
    w polskim opisie Bloggera.

    O blogu pisze pani Katarzyna Wyrwas w świetnym poradniku www.poradniajęzykowa.pl (tak jest, ę, bo to tytuł książki, nie link).

    Więcej...
    I jeszcze trochę...

    Dopisek
    Już nie można...