Pokazywanie postów oznaczonych etykietą braki w słownikach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą braki w słownikach. Pokaż wszystkie posty

31.08.2014

Gdzie się podziało „spowolnieć”?

Tutaj go nie ma:






Owszem, jest spowolnić, ale to przecież nie to samo, bo znaczy zmniejszyć szybkość czegoś, a spowolnieć to stać się powolnym.

Nie ma też spowolnieć w naszym Uniwersalnym słowniku języka polskiego PWN, papierowym (2003) i komputerowym (2004), w Innym słowniku języka polskiego PWN (2000), w Multimedialnym słowniku szkolnym PWN (2006) ani w Słowniku współczesnego języka polskiego Wydawnictwa Wilga (2009).

Kto wie, czy to nie przez tę słownikową niechęć do spowolnieć znalazło się w książce Janusza Leona Wiśniewskiego Grand zdanie Ruchy Joachima spowolniły.

Dopisek
Jest spowolnieć w dwóch naszych słownikach ortograficznych, jest u Doroszewskiego.

3.11.2013

Niedouczony słownik Bloggera

Oto co nam podpowiedział w poprzednim wpisie:

Owszem, zawsześmy jest staroświeckie, ale jeszcze nie uważane za błąd. Słownik nie wie, że końcówka -śmy może wędrować.

24.06.2012

Antytalencie

To antytalencie. Dlaczego niektórzy tak mówią? Bo im się łączy (kontaminuje, krzyżuje) antytalent i beztalencie. Choć przed chwilą Google znalazł antytalent w 66 700, a antytalencie aż w 40 800 miejscach, Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN (2006) tego (błędu?) nie zauważa, nie ma też antytalencia w żadnym innym z naszych licznych słowników.

Dopisek
W tych 40 800 miejscach są też z pewnością miejscownik i wołacz rzeczownika antytalent: Rozmawiały o jego antytalencie do języków. Zuza, ty kuchenny antytalencie! O Iksińskim, tym muzycznym antytalencie, nawet wspominać nie warto.

12.06.2011

Pajsa












Ta pajsa, rodzaj żeński. Tak mówi Wielki słownik ortograficzny PWN (2010), tak mówi Wielki słownik ortograficzno-fleksyjny (Bertelsmann Media 2001), tak mówi Słownik ortograficzny języka polskiego (Muza 2001, 2005, 2006).

Jest to nazwa jednostki monetarnej Bangladeszu, Birmy (Myanmaru), Indii, Nepalu, Pakistanu, choć WSO PWN twierdzi, że tylko Birmy.

Pajsa pojawia się wielokrotnie w książce Aravinda Adigi Między zabójstwami (Prószyński i S-ka 2009, przełożyła Agnieszka Barbara Ciepłowska, redakcja Ewa Witan, korekta Andrzej Massé) – wszędzie błędnie (ale konsekwentnie!), jako ten pajs.

Dopisek
W elektronicznej Powszechnej encyklopedii PWN (2007) – galimatias:
  • Bangladesz: taka = 100 pajsa (w innym miejscu: paisa),
  • Birma: kyat (kiat) = 100 pya (pia),
  • Indie: rupia indyjska = 100 pajsa,
  • Nepal: rupia nepalska = 100 pajsa,
  • Pakistan: rupia pakistańska = 100 pajsa.

17.02.2011

Słownikowy paradoks

Gazeta.pl udostępnia słowniki Langenscheidta. Paradoks dotyczy angielskiego słowa mailbombing, którego nie ma w słowniku angielsko-polskim:
za to jest w słowniku języka polskiego:
Dopisek
O tym, że mówienie o tłumaczeniu w przypadku słownika języka polskiego jest bez sensu, pisaliśmy - tutaj - już w 2009 roku.
 

2.02.2011

Zapomniana onomatopeja

Dryń, dryń!, to ja, zapomniana onomatopeja Dryń. Dzwonię do Pani, Pana, w bardzo nietypowej sprawie. Choć mnie zna każde dziecko, nie znają słowniki. Chlubnym wyjątkiem jest Praktyczny słownik współczesnej polszczyzny pod redakcją Haliny Zgółkowej. Czy szanowni Leksykografowie mogliby mnie uwzględnić przy okazji następnych wydań, żebym się nie czuła gorsza od Dzyń? Polecam się łaskawej pamięci.

20.08.2010

Gołąb, jastrząb, goryl

Chodzi nam tu o słowa gołąb, jastrząb, goryl oznaczające:
  • gołąb: zwolennika polityki ugody i kompromisu,
  • jastrząb: wojowniczego, agresywnego polityka,
  • goryl: członka, pracownika ochrony osobistej; ochroniarza.
Wydawałoby się, że powinny się one odmieniać podobnie, choć nie zawsze tak samo jak odpowiednie nazwy zwierząt. Zobaczmy, co o tym (zwłaszcza o bierniku liczby mnogiej) mówią słowniki PWN.

Uniwersalny słownik języka polskiego (2003):

Mianownik Dopełniacz Biernik Czyli
Zwierzęta gołębie gołębi gołębie B=M
Ludzie gołębie gołębi gołębie B=M
Zwierzęta jastrzębie jastrzębi jastrzębie B=M
Ludzie jastrzębie jastrzębi jastrzębie B=M
Zwierzęta goryle goryli (-ów) goryle B=M
Ludzie goryle goryli (-ów) goryli (-ów) B=D

Multimedialny słownik szkolny (2006):
  • w haśle goryl podaje oba znaczenia tego słowa, lecz nie wskazuje, inaczej niż USJP, różnic między nimi w odmianie,
  • w hasłach gołąb i jastrząb uwzględnia tylko znaczenia podstawowe, „zwierzęce”.
Wielki słownik ortograficzny języka polskiego (2006) nie widzi żadnych różnic.

Wielki słownik poprawnej polszczyzny (2006) nie widzi żadnych różnic.

Wniosek
Jako świadkowie pewnego wyimaginowanego zdarzenia moglibyśmy zatem powiedzieć: Zobaczyliśmy wszystkie partyjne jastrzębie i goryli czekających na prezydenta.

Pytania
  1. Dlaczego nie możemy powiedzieć: Zobaczyliśmy wszystkich partyjnych jastrzębi i goryli czekających na prezydenta? Innymi słowy, dlaczego forma biernika liczby mnogiej wyrazów gołąb i jastrząb nie może być równa formie dopełniacza (B=D), jak w przypadku wyrazu goryl?
  2. Dlaczego nie wszystkie słowniki uwzględniają oba znaczenia tych słów?
  3. Dlaczego MSS nie informuje o różnicy w odmianie słowa goryl, gdy oznacza ono ochroniarza?

Dopisek
USJP w haśle jastrząb tak informuje o odmianie: lm D. ~rzębie, D. ~rzębi. Powinno być: lm M. ~rzębie, D. ~rzębi.

Dopisek
USJP w haśle gołąb informuje, że to słowo w jego drugim znaczeniu jest używane głównie w liczbie mnogiej. Dlaczego nie ma tej informacji w haśle jastrząb?

10.09.2009

Brak „derust” w „kościuszkowskim”

W części polsko-angielskiej The New Kosciuszko Foundation Dictionary (Universitas 2003) jest odrdzewiać - derust, ale w części angielsko-polskiej nie ma derust.

9.02.2009

Brak w „kościuszkowskim”

W The New Kosciuszko Foundation Dictionary (Universitas 2003) brak hasła meanwhile.

Dlaczego? To nie jest jakieś wyszukane, rzadko używane słowo. Wręcz przeciwnie.

Dopisek
Dla nieznających angielskiego: meanwhile znaczy tymczasem, przez ten czas, w tym czasie.

18.12.2008

Ach, te imiona z -ah!

W Wielkimi słowniku ortograficznym PWN (2006) imion zakończonych na -ah pewnie dałoby się znaleźć więcej, ale ponieważ imiona obce nie są w nim samodzielnymi hasłami*, można do nich dotrzeć, tylko jeśli się zna nazwiska, przy których stoją (wyjątkiem jest Kayah).

Znaleźliśmy:
Deborah (Kerr),
Hannah (Arendt),
Kayah,
Oprah (Winfrey),
Sarah (Bernhardt),
Sarah (Vaughan).

Pytania
1. Dlaczego WSO PWN uznaje Hannah, Kayah, Oprah, Sarah za nieodmienne, a Deborah każe odmieniać (Deborze, Deborę)?
2. Dlaczego WSO PWN nie zawiera imion obcych jako samodzielnych haseł?*
3. Dlaczego w Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny PWN (2006) imię pani Bernhardt jest odmienione: Występy (Sary) Bernhardt?

*Dopisek
Jednak niektóre obce imiona są w WSO PWN samodzielnie, na przykład Bill, François, John, Louis.

21.11.2008

Dlaczego „uniwersytet oksfordzki”?

No właśnie, dlaczego w Wielkim słowniku ortograficznym PWN (2006), w haśle oksfordzki, jest uniwersytet oksfordzki, a nie Uniwersytet Oksfordzki, choć w haśle warszawski jest Uniwersytet Warszawski?

Czyżby chodziło o jakiś dowolny uniwersytet, który się mieści
w Oksfordzie, a nie o słynny Oxford University?

Nie przekonuje nas odpowiedź Jana Grzeni udzielona dwa lata temu na podobne pytanie zadane poradni PWN:
Wyrażenia pospolite opisujące różne obiekty często bywają używane w funkcji nazw własnych, w związku z tym za podstawowy należy uznać zapis małymi literami; litery wielkie mają uzasadnienie zwłaszcza wtedy, gdy znamy właściwą postać nazwy własnej. Możemy w związku z tym, zależnie od potrzeby
i naszej wiedzy, pisać uniwersytet oksfordzki, kolegium kardynalskie lub Uniwersytet Oksfordzki, Kolegium Kardynalskie. W razie wątpliwości najlepiej pisać od małych liter (...)
Jeśli ktoś przeczyta w WSO PWN, że się pisze uniwersytet oksfordzki, to skąd ma wiedzieć, że może napisać Uniwersytet Oksfordzki?

20.11.2008

Maradona jak Velázquez


Velázquez Rivera Maradona
M. Diego Diego Diego
D. Diega
Diega
C.

Diegowi
B. Diega Diega Diega
N.
Diegiem Diegiem
Ms. o Diegu o Diegu o Diegu
W.

Diego

Chcieliśmy sprawdzić, jak się odmienia imię Maradony. W żadnym
z naszych słowników nie znaleźliśmy ani hasła Diego, ani hasła Maradona. Na szczęście przypomnieliśmy sobie dwóch innych panów
o tym imieniu, których nazwiska są w Wielkim słowniku ortograficznym PWN (2006) (obaj byli malarzami, nie piłkarzami,
ale to chyba nie szkodzi). Cośmy znaleźli, umieściliśmy w tabelce. Zawartość ostatniej kolumny to nasze dzieło, stworzone na podstawie wzoru, który jest w artykule o imionach w Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny PWN (2006).

WSO w swej części wstępnej informuje, że podaje formy fleksyjne, które mogą sprawiać trudności w pisowni, a także trudne formy fleksyjne, nawet gdy nie stwarzają problemów w pisowni.

Mamy więc klika pytań:
1.
Dlaczego uznano, że odmiana tego samego imienia może w jednym haśle sprawiać inne trudności niż w drugim?
2. Dlaczego uznano, że nie sprawi trudności celownik?
3. Dlaczego WSO PWN nie zawiera imion obcych jako samodzielnych haseł?*

Dopisek
Wpisaliśmy do Google'a „diegowi maradonie”. Rezultat: komunikat
Nie znaleziono żadnych wyników wyszukiwania dla hasła „diegowi maradonie”
. Czyżbyśmy się aż tak mylili (a WSPP z nami)?

*Dopisek
Jednak niektóre obce imiona są w WSO PWN samodzielnie, na przykład Bill, François, John, Louis.

3.11.2008

Towarzystwo Universitas wdzięczne

Dostaliśmy list:

Szanowni Państwo,

bardzo dziękuję za informacje o błędach znalezionych w wydanym przez nas "Nowym słowniku Fundacji Kościuszkowskiej". Słownik jest wynikiem pracy ogromnej liczby świetnych fachowców, ale niestety, pomyłki i błędy przytrafiają się nawet najlepszym. Dzięki spostrzegawczości takich ludzi jak Państwo udaje się uchwycić to, co przeoczyli korektorzy. Wszelkie uwagi są dla nas bardzo cenne i pomagają lepiej przygotować następne wydania. Chciałbym Państwu zaoferować darmowy egzemplarz nowego wydania słownika, które ukaże się na przełomie grudnia i stycznia.


Pozdrawiam,

dr Andrzej Nowakowski

TAiWPN Universitas

ul. Sławkowska 17
31-016 Kraków

Wydawcy, autorzy, redakcje - bierzcie przykład!

12.10.2008

Dlaczego nie Uniwersytet Yale'a? - cd.

Tydzień temu przedstawiliśmy powody, dla których gnębi nas to pytanie, a wczoraj zwróciliśmy się z nim do Poradni Językowej Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Oto odpowiedź:
Sądzę, że polska wersja - Uniwersytet Yale - powstała i utrwaliła się w zwyczaju na skutek nieznajomości genezy tej uczelni,
a słowniki tylko oddają wytworzony zwyczaj językowy. Nie przypuszczam, żeby udało się go zmienić, choć nic nie stoi na przeszkodzie, by ci, którzy chcą, mówili
Uniwersytet Yale'a [podkr. nasze - Pszetfurnia]. Być może po niedającym się przewidzieć czasie ta wersja upowszechni się i przyjmie,
a wtedy w którymś z następnych wydań wspomnianych słowników wydawnictwa wprowadzą korekty.


Nawiasem mówiąc, przyswajanie obcych nazw w języku takim czy innym niekoniecznie odbywa się z pełną informacją dotyczącą nazywanego jakąś nazwą obiektu, jego historii itp.

Co do samego nazwiska Elihu Yale'a, to oczywiście jest ono odmienne (w przeciwieństwie do imienia owego pana), więc jeśli ktoś pisze lub mówi o tej postaci, powinien odmieniać. Przy okazji - odmienność w słowniku Bartmińskich dotyczy właśnie nazwiska, nie zaś nazwy uniwersytetu.

Łączę pozdrowienia -
prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
Dziękujemy, Panie Profesorze!

4.10.2008

Dlaczego nie Uniwersytet Yale'a?

Ten jegomość to Elihu Yale (1649-1721), od którego nazwiska wziął nazwę słynny amerykański uniwersytet.

Co o tym nazwisku i nazwie uniwersytetu mówią polskie słowniki, które mamy na półkach?

Wielki słownik ortograficzny PWN pod red. naukową E. Polańskiego (2006)
Yale ndm: Yale University

Wielki słownik ortograficzno-fleksyjny pod red. J. Podrackiego (Bertelsmann Media 2001)
Yale ndm. ‹geogr.› uniwersytet Yale, Yale University

Słownik nazw własnych J. Grzeni (PWN 1998)
Yale [Jejl] «uniwersytet w USA», ndm, Yale University a. Uniwersytet Yale

Słownik wymowy i odmiany nazwisk obcych I. i J. Bartmińskich (PPU "Park" 1997)
Yale ang. jejl a. jel; Yale'a, o Yale'u

Jak widać:
- trzy spośród naszych słowników, w tym dwa największe polskie słowniki ortograficzne, pomijają fakt, że Yale to nazwisko, i to odmienne;
- jeden z tych słowników w dodatku twierdzi - odbierając chwałę panu Elihu - że Yale to nazwa geograficzna i że od niej właśnie pochodzi nazwa uniwersytetu;
- żaden nie dopuszcza nazwy Uniwersytet Yale'a, choć dopuszczają Uniwersytet Harvarda.

No więc jeszcze raz: Dlaczego nie Uniwersytet Yale'a?

Ciąg dalszy...

3.10.2008

Sprzęt AGD

Do napisania paru zdań na ten temat sprowokowała nas ambasada USA, która niedawno ogłosiła wyprzedaż aukcyjną używanych mebli domowych, biurowych oraz sprzętu AGD.

Skrót AGD znaczy artykuły gospodarstwa domowego, więc wyrażenie sprzęt AGD to bełkot. Niestety, jest tak rozpowszechnione - przed chwilą za pomocą Google'a znaleźliśmy 2 680 000 przypadków jego użycia - że jego niepoprawności nie zauważają nawet językoznawcy
z poradni językowej PWN, którzy nie reagują, gdy pojawia się ono
w
zadawanych im pytaniach (można się o tym przekonać tutaj).

Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN (2006) podaje przykład
poprawnego użycia tego skrótu (W tym sklepie jest bogaty wybór AGD), ale do tego się ogranicza - nie pokazuje, jakie jego użycie jest niepoprawne. Warto by to skorygować w następnym wydaniu.

Dopisek
Coś nas tknęło i wpisaliśmy do Google'a artykuły AGD. Jak Państwo myślą, jaki wynik? 125 000! Matko złota!, jak mawia pewna sympatyczna pani sekretarz redakcji.

Dopisek
Dzisiaj (9.10.08) Dział Gospodarczy Ambasady obiecał nam, że przy następnej okazji ogłoszenie będzie wyglądało tak:
AMBASADA USA
ogłasza
WYPRZEDAŻ AUKCYJNĄ UŻYWANYCH
MEBLI DOMOWYCH I BIUROWYCH
ORAZ SPRZĘTU GOSPODARSTWA DOMOWEGO
Trzymamy za słowo.

16.07.2008

Śmierdząca sprawa

No tak, ponieważ będzie
o defekacji i pochodnych.

Proszę nie kręcić nosem: tłumacz
- bo "sprawa" wzięła się
z tłumaczenia książki, która jest miejscami naturalistyczno-
-turpistyczna - jak lekarz, niczego się nie może wstydzić ani brzydzić.

Ale do rzeczy. Jest w Uniwersalnym słowniku języka polskiego PWN słowo defekacja, zdefiniowane tak:
1) oddawanie kału, wypróżnienie;
2) w technologii cukrowniczej: oczyszczanie soku buraczanego za pomocą wapna niegaszonego lub mleka wapiennego; nawapnianie.
Jak się Państwo domyślają, tu i teraz interesuje nas defekacja
w znaczeniu pierwszym.

W słownikach jest też słowo defekator, ale jeśli Państwo myślą, że defekator, to ten, co... no... tentego... – to się Państwo mylą. Defekator to wyłącznie aparat do czyszczenia soku buraczanego. Słowo defekować natomiast znaleźliśmy tylko w Wielkim słowniku ortograficzno-fleksyjnym (Bertelsmann 2001), ale oczywiście bez definicji.

No więc teraz pytanie: Czy można w związku z tym napisać, że ktoś defekował (mając na myśli, że, pardon, się wypróżniał, a nie oczyszczał sok buraczany), czy też - jeśli już koniecznie musi być słowo zaczynające się na defek... - można jedynie użyć takiej oto, lub podobnej, pokracznej konstrukcji: dokonywał defekacji?

A to wszystko sprowadza się właściwie do prostej pretensji: Dlaczego do cholery w USJP nie ma słowa defekować, skoro są defekacja
i defekacyjny?

Dopisek
Że też wcześniej nie poszukaliśmy: jest odpowiedź na nasze pytanie
- tutaj.

26.06.2008

Call obecnie!

Słownik "kościuszkowski" podaje tylko dwa odpowiedniki przysłówka now: teraz i obecnie; nie uwzględnia natychmiast.

No to wyobraźmy sobie, że Brudny Harry wyciąga swój wielki pistolet, mierzy do złoczyńcy i krzyczy:
Rzuć broń! Teraz!
Ale kino, co?

Dopisek
Brak pięknego starego nuże można chyba autorom słownika wybaczyć.

15.06.2008

Nowy błąd w "kościuszkowskim"

Hasło work





Nowy słownik Fundacji Kościuszkowskiej angielsko-polski
(Universitas 2003)

Błąd jak na załączonym obrazku. Wcześniej o nim nie słyszeliśmy.

W porównaniu z dawno zauważonym kompromitującym brakiem całego hasła charge ten błąd to po prostu drobiazg, ale jednak kolejna oznaka wydawniczego niechlujstwa i odnotować go trzeba.

Więcej...