Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błędne cytowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błędne cytowanie. Pokaż wszystkie posty

4.05.2014

Kochanowski uproszczony

W radiowej Jedynce głęboki męski głos z namaszczeniem zachęca do dobroczynności:
Mówił Jan Kochanowski: „A jako kto może, niech ku pożytkowi wspólnemu pomoże”.

Zdziwiłby się mistrz z Czarnolasu, gdyby to usłyszał, bo w rzeczywistości powiedział (w Pieśni XIX z Ksiąg wtórych):


(…) a jako kto może, niech ku pożytkowi dobra spólnego pomoże.
Wypada przeinaczać jego słowa i uczyć słuchaczy fałszywego cytatu?

24.10.2013

Rzeczywistość skrzeczy

Janina Paradowska w „Polityce” nr 43:
Poseł Macierewicz (…) próbuje zakrzyczeć rzeczywistość. A ona coraz bardziej skrzeczy, a nawet wrzeszczy.
Skrzeczy nie rzeczywistość, tylko pospolitość. U Wyspiańskiego, w Weselu (akt I, scena 24). Poeta do Gospodarza:

(…)
tak by się nam serce śmiało
do ogromnych, wielkich rzeczy,
a tu pospolitość skrzeczy,
a tu pospolitość tłoczy,
włazi w usta, uszy, oczy

(…)

Tyle że skrzecząca pospolitość nie pasowałaby dziennikarce do kontekstu. Ale czy to usprawiedliwia przeinaczanie słów wieszcza?

19.05.2012

Anna Austriaczka z Tarnowa, kalkucka prostytutka, w wierszu Kiplinga

Ciekawostka. Choć ma niewiele wspólnego z tematyką naszego blogu, postanowiliśmy o niej napisać, bo może się komuś przyda. Natrafiliśmy na nią przypadkiem, w książce Alberta Frieda The Rise and Fall of the Jewish Gangster in America (Columbia University Press 1993).

Na stronie 64, powołując się na artykuł zamieszczony w listopadzie 1909 roku w „McClure's Magazine” (George Kibbe Turner, The Daughters of the Poor), Fried przytacza (z błędami, o czym dalej; zaznaczamy je na czerwono) fragment wiersza Rudyarda Kiplinga The Ballad of Fisher's Boarding House, w którym występuje Anne of Austria:

From Tarnau in Galicia
to Juan Bazar she came,
To eat the bread of infamy
And take the wages of shame. 

Dopisek
Cały wiersz przeczytać i przekonać się, że Kipling napisał trochę inaczej:
From Tarnau in Galicia
To Jaun Bazaar she came,
To eat the bread of infamy
And take the wage of shame. 

można na przykład tutaj.
Do książki Frieda (wydanie z 1980 roku) można zajrzeć tutaj.
Artykuł Turnera można przeczytać tu

Dopisek
Sami już nie wiemy, czy napisał Bazar, czy Bazaar. W różnych miejscach jest różnie.

29.12.2009

Wpadka dnia

Dziś w gazeta.pl:

Tymczasem to nie Gordon Brown, tylko Lech Wałęsa, i nie
o egzekucji, tylko o Lechu Kaczyńskim.

16.11.2008

Rzeczywistość skrzeczy

Katarzyna Wiśniewska w weekendowej „Wyborczej”:

Ale rzeczywistość skrzeczy.

Skrzeczy nie rzeczywistość, tylko pospolitość. U Wyspiańskiego,
w Weselu (akt I, scena 24). Poeta do Gospodarza:

(...) tak by się nam serce śmiało
do ogromnych, wielkich rzeczy,
a tu pospolitość skrzeczy,
a tu pospolitość tłoczy,
włazi w usta, uszy, oczy (...)


Tyle że skrzecząca pospolitość nie pasowałaby do gazetowego kontekstu. Ale czy to usprawiedliwia przeinaczanie słów wieszcza?

18.09.2008

Kogo diabeł pośle?

Zobaczmy:
Banalność powiedzenia, że gdzie diabeł nie może, tam kobietę pośle...
To Katarzyna Kolenda-Zaleska dwa dni temu w "Wyborczej".

A jak kobieta z wozu, koniom lżej?

10.09.2008

Popieprzona jawnogrzesznica

Popieprzyła ją 22 sierpnia "Wyborcza" piórem recenzentki bloku artykułów o rewolucji seksualnej zawartego w wakacyjnym numerze "Więzi". Oto fragment zdania przytoczonego w gazecie za miesięcznikiem:
... wywlekało się "jawnogrzesznicę" z chaty po to, by ją kamienować czy wywozić oblepioną smołą i pieprzem...
W "Więzi" jest pierzem i tak powinno być.

Czyżby nikt w "Wyborczej" nie czytał Przygód Hucka?

Więcej (po angielsku)...

29.08.2008

Co powiedział pastor King - cd.

Na początku czerwca wytknęliśmy "Wyborczej" i jej korespondentowi w USA przekręcenie słynnych słów ze słynnego przemówienia Martina Luthera Kinga. W dzisiejszej korespondencji te słowa są już przytoczone poprawnie:
Dziś późnym wieczorem (...) swe wielkie przemówienie (...) ma Obama. Spoczywa na nim ciężar tym większy, że wygłosi je dokładnie w 45. rocznicę mowy Martina Luthera Kinga "Mam marzenie".
Może to nasza zasługa?

7.06.2008

Co powiedział pastor King

Do przypomnienia tu słynnego przemówienia Martina Luthera Kinga sprowokował nas amerykański korespondent „Gazety Wyborczej”, który wczoraj włożył mu w usta słowa – cytujemy – „I had a dream...” („Miałem sen...”).

Rzecz w tym, że M.L. King nie mówił I had a dream, lecz I have
a dream
- Marzę, Mam marzenie. Oto fragment przemówienia zawierający te słowa:

I have a dream that one day this nation will rise up and live out the true meaning of its creed: "We hold these truths to be self-evident, that all men are created equal." I have a dream that one day on the red hills of Georgia, the sons of former slaves and the sons of former slave owners will be able to sit down together at the table of brotherhood. I have a dream that one day even the state of Mississippi, a state sweltering with the heat of injustice, sweltering with the heat of oppression, will be transformed into an oasis of freedom and justice. I have a dream that my four little children will one day live in a nation where they will not be judged by the color of their skin but by the content of their character. I have a dream today! I have a dream that one day, down in Alabama, with its vicious racists, with its governor having his lips dripping with the words of "interposition" and "nullification" -- one day right there in Alabama little black boys and black girls will be able to join hands with little white boys and white girls as sisters and brothers. I have
a dream
today!
I have a dream that one day every valley shall be exalted, and every hill and mountain shall be made low, the rough places will be made plain, and the crooked places will be made straight; "and the glory of the Lord shall be revealed and all flesh shall see it together."

Przemawiającego Kinga można zobaczyć i wysłuchać w internecie - na przykład tutaj. Można tu również przeczytać cały oryginalny tekst przemówienia.

Guglowanie dało następujące wyniki:
- „martin luther king” + „miałem sen”: 1560,
- „martin luther king” + „mam marzenie”: 458,
- "martin luther king" + marzę: 614.

Jak widać, miałem sen to błąd tak powszechny, że w internecie występuje kilkakrotnie częściej niż poprawne tłumaczenie. Jednak żeby go powtarzał amerykański korespondent, do tego
w Waszyngtonie, gdzie przemówienie zostało wygłoszone...
I żeby w dodatku przekręcał oryginał...

Ciąg dalszy...